30.08.2017r – Zamach PiS na zdrowie?

skowronska

Nic nie jest dane raz na zawsze. O tym każdy wie. Szczególnie w polityce. Dziś, gdy przy władzy jest PiS różne pomysły, niekoniecznie dobre nawet dla swoich wyborców już wdrożyło w życie i myśli nad kolejnymi. Wszyscy pamiętamy, gdy kilka miesięcy partia rządząca chciała podnieść ceny paliw, jednak pod wpływem ogromnego oburzenia Polaków wycofała się z tego pomysłu. Dziś mamy kolejny ich pomysł – odebrać – także mieszkańcom Podkarpacia – fundusze na leczenie, te, które otrzymuje dla nas mieszkańców Podkarpacia NFZ w Rzeszowie. O co chodzi – niejeden z Państwa zapyta? Informuję, więc, że w ubiegłym tygodniu w jednej z audycji publicznego polskiego radia Marszałek Senatu Stanisław Karczewski powiedział w kontekście przyszłorocznych wyborów prezydenta stolicy (czy będzie kandydatem PiS na to stanowisko?) m.in., iż: cyt.:, „Ale zmian Warszawa potrzebuje bardzo wiele i w zakresie funkcjonowania systemu opieki zdrowotnej, jest bardzo dużo szpitali skumulowanych, zgromadzonych, źle finansowanych, również… ja to powiem w tej chwili, również przez Platformę Obywatelską, która zmieniła algorytm podziału środków Narodowego Funduszu Zdrowia, które zabrało Warszawie i zabrało województwu mazowieckiemu bardzo duże pieniądze”

Po tych słowach Marszałka Senatu zrobiłam się czujna, dlatego że walczyłam z niesprawiedliwym podziałem pieniędzy z NFZ dla regionów na leczenie. Najpierw roku 2005, rządzące wtedy SLD ustalił niesprawiedliwy dla biednych województw, w tym Podkarpacia tzw. wskaźnik migracji pacjentów. Dużo na tym traciliśmy. Potem dostawaliśmy najniższe pieniądze, po ustaleniach w 2007 roku. Było to mniej ok. o 1/3 w stosunku do Mazowsza.

Dlatego leży mi na sercu, by obecnego systemu podziału środków na leczenie nie zmieniać. To jest dorobek 8 lat rządzenia Platformy Obywatelskiej. To jest mój dorobek – od chwili zmiany, od 2010 roku to jest o 4 mld więcej dla Podkarpacia na służbę zdrowia (budżet roczny mieleckiego szpitala to ok. 90 mln złotych). Wiec jest o co zabiegać!

Ustawę poprawiliśmy tak, że wszystkie regiony otrzymują po równo na każdego mieszkańca.  Moja troska – powtórzę raz jeszcze – by tego nie zniszczyć! Nam, tak jak i Mazowszu potrzebne są te pieniądze, bo długi podkarpackich szpitali to ok. 500 mln złotych, w tym wymagalne – 200 mln.

W środowisku Mielca troska o niezmienianie zasady podziału pieniędzy na służbę zdrowia powinna być duża, bo mielecki szpital również potrzebuje tych pieniędzy.  Poza tym mieszkańcom mieleckiego należą się wyjaśnienia Starosty Powiatu Mieleckiego o tym, czy szpital ma problemy, czy ich nie ma? Bo jak donoszą media, kłócą się radni PiS w tej sprawie, a mieszkańcy winni znać powody ich kłótni.

A jakakolwiek dyskusja dotycząca zmiany podziału pieniędzy na służbę zdrowia będzie zawsze budzić mój niepokój i troskę. Zawsze będę to obserwować, bo z dużym wysiłkiem osiągnęliśmy wyższe pieniądze na leczenie, a Marszałek z Mazowieckiego może uważać inaczej.

Pacjent powinien mieć takie same prawa tak w Mazowieckiem jak i na Podkarpaciu.

 

Krystyna Skowrońska

Poseł na Sejm RP